Nazywam się Marcin i jestem fotografem ślubnym.

U mnie jest prosto - nie czekacie na efekty. Macie zdjęcia jeszcze tego samego dnia - 50 odbitek o północy, możecie zobaczyć pokaz zdjęć na weselu, a dodatkowo robię krótkie filmiki na sociale. Kocham lampy i extra światło niczym z czerwonego dywanu, więc kolory są u mnie żywe jak w filmach National Geographic.